Cloud9 potwierdza pełny skład – zabiera es3taga od Astralis

Świat Counter Strike’a ponownie zadrżał, tym razem nie z powodu skandalu związanego z coachami. Okazuje się, że es3tag przechodzi z Astralis do Cloud9. Ten 25-letni gracz z Danii będzie teraz dumnie reprezentował e-sportowy zespół ze Stanów Zjednoczonych. Jeżeli nie śledzicie na bieżąco świata Counter Strike’a i nie jest on dla was szczególnie interesujący, to możecie zawsze zagrać w darmowe gry hazardowe i spróbować swoich sił w automatach slotowych.

Co oznacza ten transfer dla świata Counter Strike’a? Na pewno wzmocni Cloud9 i pokaże, że jest to zespół gotowy na inwestowanie w swoich zawodników dużych kwot pieniędzy. 

To, co jeszcze do niedawna było nie do pomyślenia, staje się rzeczywistością. Drużyny e-sportowe zaczynają dokonywać takich transferów, jakich nie powstydziłyby się drużyny piłkarskie. Zaczynają się rywalizacje o najlepszych graczy, a kwoty transferowe sięgają już milionów dolarów (w przypadku es3taga kwota sięgnęła aż 2,1 miliona dolarów). To tylko dowodzi, że e-sport staje się coraz popularniejszy i nie należy go lekceważyć. Zauważają to również duże firmy, które coraz chętniej sponsorują turnieje i wydarzenia esportowe. 

Esport a pandemia

Wiele osób na pewno zastanawia się, jak bardzo obecna pandemia wpłynie na nasze życie w przyszłości. Już teraz możemy zaobserwować, że coraz więcej ofert pracy dotyczy pracy zdalnej. Pandemia skłoniła ludzi do zmiany nawyków konsumpcyjnych (zakupy obecnie realizowane są w większości za pośrednictwem internetu). 

Na pewno obecna pandemia przyczyniła się do przyśpieszenia cyfryzacji i zajścia wielu zmian w naszym życiu. Warto jednak zwrócić uwagę na coś, co jest omijane w większości artykułów.

Mowa o sporcie, a raczej pustych trybunach na wydarzeniach sportowych. Zawiedzeni kibice mogą dojść do wniosku, że pora przestawić się na bardziej cyfrową rozrywkę. Jest to poważne zagrożenie dla klasycznego sportu, ponieważ im dłużej trybuny będą puste, tym trudniej będzie zmienić nowo powstałe nawyki oglądania sportu za pośrednictwem monitora lub telewizora. 

Kryzys w świecie sportu dopiero nadchodzi, o czym na pewno przekonają się kluby sportowe i stowarzyszenia. Wydarzenia sportowe nadal ogląda w telewizji sporo osób, jedyne pytanie brzmi, czy kibice pogodzą się z utratą dużej dawki emocji spowodowaną przez zamknięcie stadionów? Czy może pójdą w kierunku rozrywki, która jest znacznie bardziej dynamiczna, czyli w kierunku esportu. Nikt kto chociaż raz oglądał profesjonalny mecz w Quake lub Counter Strike nie powie, że oglądanie tych gier nie budzi żadnych emocji. 

Naszym zdaniem esport już dawno rozkwitał, ale teraz w dobie pandemii i ograniczeń związanych z oglądaniem wydarzeń sportowych, może zabłysnąć w pełni i przyciągnąć do monitorów całą rzeszę osób, które po prostu chcą obejrzeć coś emocjonującego. 

Oczywiście większa ilość czasu spędzanego w domu również przyczynia się do poszukiwania nowych rozrywek. W domu ciężko jest zagrać w piłkę nożną z całą swoją drużyną. Również z tego powodu esport może liczyć na całą rzeszę nowych graczy, którzy dopiero odkrywają ten typ rozrywki. Natura nie znosi próżni i właśnie dlatego w przeciągu najbliższych miesięcy możemy spodziewać się większego zainteresowania grami komputerowymi i esportem. 

Nic nie jest w stanie zastąpić sportu na świeżym powietrzu, ale ludzie muszą w dobie pandemii znaleźć coś, co pozwoli odwrócić ich uwagę od ciężkich czasów.

Najlepsi bukmacherzy

Back to top button